… i mity


Gdyby jeszcze dziesięć lat temu spytać mieszkańca Polski centralnej czy północnej, czy byłby skłonny przybyć na Śląsk w celach turystycznych – wyraziłby prawdopodobnie co najmniej zdziwienie tym pomysłem. Konsekwencje żywiołowego, a nawet dzikiego rozwoju przemysłu na tych terenach przez lata i dekady wpływały niekorzystnie na śląski krajobraz oraz wizerunek regionu. Lekceważone, szczególnie w latach PRL, kwestie ekologiczne czy urbanistyczne silnie wpłynęły na to, jak Śląsk i Ślązacy postrzegani są w oczach reszty mieszkańców kraju. Krążące żarty najczęściej sugerują, że Śląsk węglem stoi do tego stopnia, że Ślązacy jeżdżą samochodami na węgiel, po ulicy chodzą z kilofami i worami węgla w rękach, w banku trzymają wyłącznie węgiel, na śniadanie jedzą węgiel z mlekiem – oczywiście po tym, jak wcześniej umyli węglem zęby. Oczywiście, ludziom młodym czy gościom z zagranicy takie skojarzenia wydają się dość odległe, natomiast odczarowywanie „śląskich mitów” i promowanie bardziej zgodnego z rzeczywistością wizerunku regionu nadal wymaga systematycznego wysiłku, w który włącza się obecnie wiele świeżych inicjatyw społecznych, edukacyjnych oraz przedsiębiorstw.
Rajza także stawia sobie za cel sprowadzenie Śląska spod ziemi – z powrotem na ziemię.






Partnerzy



Kapitał ludzki Unia Europejska

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego